Jehowi nadlatują


Etykiety:

3

Wczoraj duużo się działo. W domu byłem przez jakieś 30 minut na przestrzeni całego dnia. Z samego rana szybkie szamanko i wyjazd na skatepark. Jeździło się bardzo przyjemnie, ale to właśnie temu co było po skateparku chciałem poświęcić tę notkę. Jak zwykle na przystanek przy Garbatym Mostku odprowadził mnie Gil. Siedzimy sobie z Gilem na przystanku, i palimy faje lansując się na zepsutą młodzież ;). Ptaszki ćwierkają, słoneczko świeci – żyć nie umierać. Idylle przerywa babka. Mroczna, stara babka. I zaczyna się jazda, a my patrzymy po sobie i czujemy się jak wyjęci żywcem z kart książki fantastycznej.
Babka nawija:
- Czy zastanawialiście się panowie jaki rząd byłby dla nas odpowiedni? - mówi.
Ja już w głowie mam wizję bojówek PO czy innego PiSu chcących nam zepsuć sobotni dzionek, ale czytajcie dalej to wszystko się rozjaśni.
- Wszyscy w rządzie biorą pieniądze na lewo i chyba nie da się tego zmienić – opowiada Gil.
- Proszę, czy mógłby pan przeczytać ten fragment Pisma Świętego – kontynuuje babka, i wręcza Gilowi Biblię wskazując odpowiedni fragment.
Ja czuję się zupełnie jakbym był w Matriksie, czy jakimś filmie przygodowym, szczękę nieomal zbieram z ziemi.
Niemniej Gil z wrodzoną smykałką do ministrantowania czyta stosunkowo głośno Pismo Święte niczym lektor na mszy. Przy czym przystanek MZK to nie kościół, przypadkowa stara babka to nie ksiądz, a ludzie kręcący się wokół to nie audytorium. Gil kończy, ja czuję się jakby nadchodził Armagedon i coś w tym jest bo babka mówi:
- Wobec tego, jak panowie sądzicie? Jak należy przygotować się na nadchodzący Armagedon?
Dopiero w tym momencie zaczyna mi mrugać żaróweczka – Armagedon, babka z Biblią, wszystko pasuje. Jehowi nadlatują.
Gil odpowiada na pytanie babki coś o tym że należy się modlić i w ogóle bla, bla, bla. Babka zaczyna rozdawać jakieś heretyckie gazetki, a ja jako grzeczny i wbrew pozorom ułożony chłopak dziękuję serdecznie, bo nie jestem zainteresowany. Nawet jeśli babka ma choć krztynę racji (w co po zapoznaniu się z założeniami Świadków Jehowy baaaardzo wątpię), to nie chciałbym należeć do religii (sekty?) działającej jak Tele Zakupy Mango.

Świadkowie Jehowy (pełna nazwa: Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy, oficjalna nazwa prawna w Polsce: Strażnica – Towarzystwo Biblijne i Traktatowe – Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy) – związek wyznaniowy głoszący, że jedynym Bogiem jest Jehowa i oczekujący na zbliżający się Armagedon. Świadkowie Jehowy są zaliczani do tzw. nurtu badackiego (zob. Badacze Pisma Świętego), należącego do wyznań millenarystycznych. Ruch został zapoczątkowany przez Charlesa T. Russella w 1872 r. w Pensylwanii (USA). Obecnie liczy około 7,1 miliona członków, a najwyższa ich zeszłoroczna liczba wynosiła 7 124 443 aktywnych głosicieli na całym świecie. (2008).
Świadkowie Jehowy są znani z działalności ewangelizacyjnej i swoich publikacji (najbardziej znane: "Strażnica" oraz "Przebudźcie się!").





Za http://www.wikipedia.org/

3 Response to "Jehowi nadlatują"

  1. Anonimowy says:

    heretyczne....? lansujesz się na analfabetę ?

    ;) Taki test czy ktoś to czyta :D Dzięki ;)

    pauluZ says:

    Hehehe - dobry wpis:)

    Podoba mi się styl tekstu - ciekawie ujmujesz różne sytuacje ....

    A dla dalszej polewki zapodaje taki link:

    http://www.cytatybiblijne.pl/

    Zwała na maxa !! :)