Carrefour... i takie tam.
wtorek, 26 maja 2009
wtorek, maja 26, 2009
Etykiety:
wokół mnie
0

Abstrahując od Carrefoura to dzieje się dużo. Newsem ostatnich tygodni jest otworzenie się w Toruniu pierwszego sklepu w całości poświęconego fantastyce i grom. Bydgoskie „Wszystko gra” (znane m. in. z robienia na jednej z edycji TPzF Games Roomu) otworzyło u nas swoją filię*. Sklepik mieści się tuż nad pubem Jazzgot, więc w przerwie między papierosem a piwem, tudzież wykałaczką i sokiem polecam tam wpaść, zwłaszcza że przygotowane są sporych rozmiarów stoły do grania.
A co u mnie? Jakoś tak nieciekawie, ale nie będę się żalił specjalnie. Przepraszam wszystkich, których w jakiś sposób ostatnio uraziłem. Zbyt dużo jest tych osób by wszystkie wymieniać z osobna. Sporo czasu spędzam na starych śmieciach (Lidl) jeżdżąc z chłopakami na deskorolkach tudzież „drewniakach” jak nazywają je menele, tradycyjnie w mojej głowie RAP, ostatnio np. to:
*Serdecznie dziękuję za info niezawodnej Rawenie :*